Jak tworzyć tematyczne zaplecze
Tworząc zaplecze na własny użytek oraz mając nadzieję na dłuższe utrzymanie go a co za tym idzie w przyszłości wykorzystanie pod pozycjonowanie nalezy posiadać wartościowe zaplecze.
Jedną z najłatwiejszych metod jest uruchomienie i podpięcie czytnika kanałów RSS na naszej stronie i pobieranie treści z innych serwisów.
Dzięki takiemu mechanizmowi możemy w szybkim czasie pozyskać bardzo dużą ilość wpisów a co za tym idzie sporo podstron naszego serwisu. Podpięcie kilku lub kilkunastu kanałów da większą pulę treści. Treść ta będzie pobierana automatycznie na naszą stronę z innych serwisów.
“Content is king”, to hasło na które w ostatnim czasie kładzie się większy nacisk podczas tworzenia zaplecze pod pozycjonowanie. są różne sposoby pozyskiwania treści oraz różne metody ich wykorzystywania.
Jest to treść, która występuje na innych serwisach i w ten sam sposób może być pobierana przez inne strony które pobierają .
Google jest jednak bardzo wyczulone na wszelkiego rodzaju kopie stron i treści i dlatego trzeba uważać na “duplicate content” i wszelkiego rodzaju filtry z tym związane.
Site content generator daje nam:
- do wyboru jest kilkadziesiąt template i układów strony.
- możliwość ściągnięcia gotowej wygenerowanej strony z unikalną treścią
- treść która jest wygenerowana posiada tematycznie ściągnięte automatycznie obrazki oraz wstawione filmy.
Po rejestracji w systemie i zalogowaniu się mamy możliwość wygenerowania nowej strony lub ściągnięcia naszych wgenerowanych wcześniej stron. Ważnym elementem jest możliwość zarządzania fragmentami wygenerowanych stron w panelu administracyjnym.
Daje to możliwość wygenerowania np. 100 subdomen i zarządzania linkami na ninch w jednym miejsu. Narzędzie jest wygodne, z pełnym wsparciem i pomocą techniczną. Indywidualne moduły i rozszerzenia można zgłaszać poprzez formularz.
Przykładowe strony, wyglądają tak:
http://www.zima.24strony.pl/
http://www.cook.24strony.pl/
http://www.apollo.24scg.com/
Korzystając z SCG można w łatwy i szybki sposób wygenerować dużą ilość serwisów, które mogą być wykorzystywane jako landing page lub typowo pod wszelakie zaplecze.
Optymalizacja wg G
SEO to akronim angielskiej nazwy ,,search engine optimizer”, czyli optymalizator witryn internetowych pod kątem wyszukiwarek. Decyzja o zatrudnieniu SEO to poważny krok, dzięki któremu możesz potencjalnie ulepszyć swoją witrynę i oszczędzić czas. Jednakże taką decyzją możesz także zaszkodzić witrynie i jej reputacji. Przed jej podjęciem należy przeanalizować potencjalne korzyści oraz szkody, jakie może wyrządzić witrynie nieodpowiedzialny SEO. Wielu SEO oraz inne agencje i konsultanci świadczą przydatne usługi dla właścicieli witryn, w tym:
* Analiza treści lub struktury witryny
* Porady techniczne na temat projektowania witryn, na przykład dotyczące przechowywania na serwerze, przekierowań, stron błędów, wykorzystania języka JavaScript
* Projektowanie treści
* Zarządzanie kampaniami rozwoju firmy online
* Badanie słów kluczowych
* Szkolenia SEO
* Ekspertyzy dotyczące konkretnych rynków lub obszarów geograficznych.
Należy pamiętać, że strona z wynikami wyszukiwania Google często zawiera płatne reklamy i bezpłatne wyniki wyszukiwania. Należy pamiętać, że strona z wynikami wyszukiwania Google zawiera bezpłatne wyniki wyszukiwania, a często także płatne reklamy (wyróżnione nagłówkiem Linki sponsorowane). Reklamowanie w Google nie będzie miało żadnego wpływu na pozycję witryny w wynikach wyszukiwania. Google nigdy nie przyjmuje opłat za umieszczenie lub pozycjonowanie witryn w wynikach wyszukiwania, a uwzględnienie witryny w tych wynikach jest bezpłatne. Bezpłatne zasoby, takie jak Narzędzia dla webmasterów, oficjalny blog Centrum dla webmasterów oraz nasza grupa dyskusyjna zawierają wiele informacji na temat optymalizacji witryny pod kątem bezpłatnych wyników wyszukiwania. Wiele z tych bezpłatnych zasobów, jak również informacje na temat płatnego wyszukiwania, znajdują się w Centrum Google dla webmasterów.
Przed rozpoczęciem poszukiwań odpowiedniego SEO warto podszkolić się w zakresie działania wyszukiwarek. Proponujemy zacząć od poniższych materiałów:
* Wskazówki Google dla webmasterów
* Google 101: w jaki sposób Google przemierza i indeksuje internet oraz udostępnia wyniki wyszukiwania.
Jeśli rozważasz zatrudnienie SEO, im szybciej to zrobisz, tym lepiej. Idealną okazją do tego jest zmiana wyglądu witryny lub planowane uruchomienie nowej witryny. W ten sposób razem z SEO możesz zagwarantować, że Twoja witryna będzie od podstaw przyjazna dla wyszukiwarek. Dobry SEO może także pomóc ulepszyć istniejącą witrynę.
Ważne pytania, które należy zadać SEO:
* Czy mogę zobaczyć przykłady Twoich poprzednich prac i poznać jakieś historie sukcesu?
* Czy stosujesz się do wskazówek Google dla webmasterów?
* Czy świadczysz jakieś usługi lub porady marketingowe online jako uzupełnienie działalności związanej z bezpłatnymi wynikami wyszukiwania?
* Jakich wyników oczekujesz i w jakim przedziale czasowym? Czym mierzysz odniesione sukcesy?
* Jakie masz doświadczenie w mojej branży?
* Jakie masz doświadczenie w moim kraju/mieście?
* Jakie masz doświadczenie związane z rozwojem międzynarodowych witryn?
* Jakie techniki SEO są dla Ciebie najważniejsze?
* Od jak dawna prowadzisz działalność?
* W jaki sposób można się z Tobą komunikować? Czy udostępnisz mi informacje o wszystkich zmianach wprowadzanych w witrynie, a także dostarczysz szczegółowe informacje dotyczące rekomendacji i czynników, które na nie wpłynęły?
SEO może zrobić dla firmy wiele dobrego, jednak reputację branży SEO nadwerężyli niektórzy usługodawcy prowadzący zbyt agresywne działania marketingowe oraz usiłujący w nieetyczny sposób manipulować wynikami wyszukiwania. Działania niezgodne z naszymi wskazówkami mogą mieć negatywny wpływ na obecność Twojej witryny w Google lub nawet doprowadzić do usunięcia jej z naszego indeksu. Oto kilka kwestii, które warto rozważyć:
* Wystrzegaj się firm SEO, konsultantów i agencji, które przysyłają nieoczekiwanie wiadomości e-mail.
O dziwo, my też dostajemy spam o treści:
,,Szanowni Państwo google.pl!
Odwiedziliśmy Państwa witrynę i stwierdziliśmy, że nie jest wymieniana w większości najważniejszych wyszukiwarek ani katalogów…”
Zalecamy równie sceptyczne podejście do nieoczekiwanej poczty na temat wyszukiwarek jak do spamu na temat ,,pigułek odchudzających w czasie snu” i zysków z przelewu funduszy obalonych dyktatorów.
* Nikt nie może zagwarantować pierwszej pozycji w rankingu Google.
Wystrzegaj się SEO, którzy twierdzą, że gwarantują pozycję w rankingach, mają ,,specjalne układy z Google” lub reklamują ,,priorytetowe zgłaszanie” witryn do Google. Nie ma żadnego priorytetowego trybu zgłaszania do Google. W rzeczywistości bezpośrednie zgłoszenie witryny do Google umożliwia jedynie nasza strona Dodaj adres URL lub przesłanie do nas mapy witryny. Można to zrobić samodzielnie i całkowicie bezpłatnie.
* Uważaj, jeżeli firma zachowuje się tajemniczo i nie wyjaśnia przejrzyście swoich zamiarów.
Jeśli coś budzi wątpliwości, żądaj wyjaśnień. Jeżeli SEO tworzy w Twoim imieniu treść wprowadzającą w błąd, na przykład strony przejściowe lub tymczasowe domeny, witryna może zostać całkowicie wykluczona z indeksu Google. Za działania najmowanych firm odpowiedzialność ponoszą właściciele witryn, dlatego warto mieć pewność, w jaki sposób SEO chcą Ci ,,pomóc″.
* Zamieszczanie linku do SEO nie powinno być nigdy wymagane.
Unikaj SEO zachwalających strony zamieszczające linki za darmo i programy sztucznie zwiększające ,,popularność” linków oraz oferujących zgłoszenie witryny w tysiącach wyszukiwarek. Są to zazwyczaj bezcelowe praktyki, które nie wpływają na ranking witryny w największych wyszukiwarkach - a przynajmniej nie w taki sposób, jaki można by uznać za pożądany.
* Wybieraj rozsądnie.
Rozważając skorzystanie z usług SEO, warto zrobić rozeznanie w branży. Oczywiście umożliwia to między innymi Google. Warto również zapoznać się z przestrogami, które pojawiły się w prasie - na przykład z tym artykułem o szczególnie agresywnym SEO: http://seattletimes.nwsource.pl/html/businesstechnology/2002002970_nwbizbriefs12.html. Google nie komentuje działalności poszczególnych firm. Ostrzegamy jednak, że mieliśmy do czynienia z firmami, które określały siebie jako SEO i stosowały praktyki stanowczo przekraczające granice akceptowanego postępowania biznesowego. Zachowaj ostrożność.
* Upewnij się, dokąd trafiają pieniądze.
Google nigdy nie sprzedaje lepszych pozycji wśród wyników wyszukiwania, ale niektóre inne wyszukiwarki wtrącają do wyników witryny klientów płacących za klikane linki lub uwzględnienie w wynikach. Niektórzy SEO obiecują wysoki ranking w wyszukiwarkach, ale umieszczają witrynę w sekcji reklamowej, a nie wśród wyników wyszukiwania. Są nawet tacy SEO, którzy zmieniają swoje oferty cenowe w czasie rzeczywistym, aby sprawić wrażenie, że ,,kontrolują” inne wyszukiwarki i mogą zajmować dowolną wybraną pozycję. Takie ,,przekręty” nie powiodą się w Google, ponieważ wyraźnie oznaczamy nasze reklamy i oddzielamy je od wyników wyszukiwania. Zapytaj jednak SEO, którego usługi bierzesz pod uwagę, o opłaty za stałe uwzględnienie i za tymczasową reklamę witryny.
* Z jakimi nadużyciami mają najczęściej do czynienia właściciele witryn?
Jedna z typowych sztuczek to tworzenie domen-cieni, które kierują użytkowników do witryn przy użyciu oszukańczych przekierowań. Te domeny-cienie często stanowią własność SEO, który twierdzi, że działa w imieniu klienta. Jeżeli jednak współpraca zaczyna szwankować, SEO może ustawić domenę tak, by kierowała do innej witryny, a nawet do domeny konkurencji. W takim przypadku okazuje się, że klient zapłacił za witrynę należącą w całości do SEO, wykorzystywaną teraz na rzecz konkurentów.
Kolejna niedozwolona praktyka to strony przejściowe (ang. doorway) zawierające słowa kluczowe zamieszczone w witrynie klienta. SEO obiecują, że strona taka okaże się trafnym wynikiem wyszukiwania w przypadku większej liczby zapytań. Jest to oczywista nieprawda, ponieważ pojedyncze strony są rzadko wymieniane jako trafne wyniki wyszukiwania szerokiego zakresu słów kluczowych. Bardziej podstępni SEO zamieszczają na takich stronach przejściowych ukryte linki do innych swoich klientów. Tego typu strony przejściowe powodują zmniejszenie popularności linków witryny. Jej kosztem zyskują SEO i ich inni klienci, którzy mogą prowadzić witryny o treści nieobyczajnej lub nielegalnej.
* Na co jeszcze trzeba uważać?
Na nieuczciwość danego SEO wskazuje kilka alarmujących sygnałów. Nie jest to z pewnością kompletna lista, dlatego też w razie wątpliwości warto zaufać własnemu instynktowi. Niewątpliwie jednak należy zrezygnować z SEO, który:
o posiada domeny-cienie;
o zamieszcza linki do innych klientów na stronach przejściowych;
o oferuje sprzedaż wprowadzania słów kluczowych na pasku adresu;
o nie rozróżnia rzeczywistych wyników wyszukiwania i reklam wyświetlanych na stronach wyników wyszukiwania;
o gwarantuje pozycję w rankingu, ale tylko w przypadku niejasnych, długich fraz, co można uzyskać bez niczyjej pomocy;
o używa wielu aliasów i sfałszowanych informacji WHOIS
o zwiększa ruch poprzez fałszywe wyszukiwarki, oprogramowanie szpiegujące i inne niepożądane aplikacje;
o ma na swoim koncie domeny usunięte z indeksu Google lub nawet sam się w nim nie znajduje;
o żąda informacji o Twoim koncie FTP lub dostępu do katalogu głównego Twojego serwera
Pracownicy Google o pozycjonowaniu
Zapis czatu przeprowadzonego przez zespół Google Webmaster Help. Poruszone tematy dotyczyły wyszukiwania, pozycjonowania i SEO oraz komunikacji z Google za pośrednictwem Grup Dyskusyjnych dla Webmasterów.
Na pytania odpowiadali znani i uznani pracownicy Google, tacy jak:
- Matt Cutts
- Adam Lasnik
- Michael Wyszkomierski - cały czas się zastanawiam czy Michael ma jakieś polskie korzenie…
- Susan Moskwa
- Matt Dougherty, Maile Ohye, John Mueller, Reid Yokoyama, Bergy Berghausen, Pedro Dias, Mariya Moeva
Przeanalizowaliśmy dla was ponad setkę pytań, przebrnęliśmy przez 6746 słów, łącznie kilkanaście stron A4 i wyciągnęliśmy z tego esencję. Wszystkie pytania warte uwagi przedstawiamy w poniższym wpisie dla leniwych pozycjonerów.
Wpływ ruchu na rankingi i SEO
Question: Suppose you rank #1 for inanchor: intitle: and intext: But for just the keyword phrase you’re on second page. Any tips on what to do to get up for just the phrase as well?
A (Matt Dougherty): Hi Peter, echoing what John just talked about, I’d say making sure your content is useful to users is the best approach.
Załóżmy że jesteś pierwszy na zapytania inanchor: intitle: intext: lecz pod zapytanie na samo słowo kluczowe (bez parametru) jesteś drugi. Jakieś wskazówki co zrobić żeby dostać się na szczyt ?
Upewnij się że zawartość Twojej strony jest użyteczna dla użytkowników.
Czy czynnikiem decydującym o doświadczeniach użytkowników jest badanie ruchu userów ?
Q: Does Google’s knowledge of a site’s web visitor activity (via Google Analytics) affect SERPs?
A (Susan Moskwa): No it doesn’t.
Google utrzymuje że nie… odpowiadając przecząco na pytanie:
Czy wiedza Google na temat ruchu użytkowników (Google Analytics) wpływa na wyniki wyszukiwań ?
Indeksowanie plików CSS a roboty Google
Z mojego punktu widzenia bardzo ciekawa informacja…
Q: if the site is designed with css, does the crawler throw out the .css and look only at the HTML?
A (Matt Cutts): Typically we wouldn’t crawl CSS, Kien, but in a few limited circumstances we can (e.g. if we’re checking for hidden text).
W momencie gdy strona jest stworzona w CSS, czy robot omija plik .css i patrzy tylko na źródło HTML?
Zazwyczaj Google nie indeksuje CSS, lecz w kilku ograniczonych przypadkach jest to możliwe (np. gdy Google sprawdza ukryty tekst).
Automaty zasysające wyniki Google, spersonalizowane wyniki, sprawdzanie duplicate content
Szczere pytanie nieświadomego user’a
:
Q: Hi, I am not sure is it good question at this moment, but am i allowed to crowl Google result?
A (Susan Moskwa): Making automated queries to our web search results is against Google’s Terms of Service.
Czy mogę indeksować i pobierać wyniki wyszukiwania Google ?
I standardowa odpowiedź Google:
Kierowanie automatycznych zapytań do Google jest sprzeczne z warunkami korzystania.
Ja natomiast sprawdziłem czy Google samo wypełnia woje własne wytyczne… i okazuje się że tak, oto plik robots.txt Google.com (warto zajrzeć
).
Q: Does &pws=0 still turn off personalized results?
A (John Mueller): Yes, as far as I know.
Czy paramter &pws=0 [umieszczony w adresie URL zapytania skierowanego do Google] wyłącza spersonalizowane wyniki wyszukiwań ?
Tak
Q: Does page load time have any effect in organic rankings?
A (Maile Ohye): Hi Michael, page load time is important for user satisfaction (they may leave the site if it’s too slow). For Google at this time, it’s not considered a signal for ranking. We’re always looking to improve the user experience, however, so if you keep
A (Maile Ohye): your page load time down, users and search engines will continuously be happy!
Czy czas ładowania strony ma jakiś wpływ na wyniki organiczne ?
Generalnie jest to ważny czynnik z punktu widzenia użytkownika tak więc dla Google też może mieć znaczenie.
Ze swojej strony tylko dodam, że ostatnio czas ładowania witryny stał się kolejnym czynnikiem mającym wpływ na Quality Score reklam AdWords.
Q: What’s the best way to check to see if your content is duplicated (accidentally or by someone else). Is there a tool you can input a URL and check for duplicate content?
A (Susan Moskwa): Try taking a fairly long string of text from your website, and searching for it in quotes on Google. The longer the sentence is, the more likely it is to be unique to your site (so it’s an easy way to see what other sites have that same content).
Jak najlepiej sprawdzić czy kontent jest powielony ? Czy jest jakieś narzędzie gdzie można podać adres URL i sprawdzić czy treść jest powielona ?
Weź dłuższy fragment tekstu ze swojej strony [o ile dobrze pamiętam maksymalna długość zapytania w Google to 8 słów bez tzw. Stop Words] wyszukaj w Google, im dłuższe zdanie tym bardziej unikalny kawałek treści. Zdanie warto wpisać w cudzysłowiu: “”.
Przekierowania 301
Q: Is there any limit on the number of redirections 301, a Web site?. In a large site, if you change the URL structure, is the optimum time to do it with 301? or is best done gradually
A (Matt Cutts): There’s no per-page limit on the number of 301s you can do, so you could move 100K pages to 100K new location. However, if we see a really long chain of redirects, eventually we will decide to stop following the chain.
Czy jest jakiś limit ilości przekierowań 301 na jedną stronę ?
Nie ma limitu przekierowań 301 na stronę , więc możesz przekierować 100 000 stron na 100 000 nowych lokalizacji. Jednak gdy Google widzi długi łańcuch przekierowań może zaprzestać podążania za przekierowaniami.
Q: If you have a domain that has a PR of 4 and I 301′d it to my new site, why hasn’t any of the “link juice” passed off or the PR? It’s been a few months now.
A (John Mueller): This can take more than a few months.
Z tego co zrozumiałem pełna moc przekierowania zostaje przeniesiona co najmniej po kilku miesiącach…
Q: do you care how many 301’s there are? Can we take thousands of pages and 301 them?
A (Susan Moskwa): It’s okay to have multiple pages that redirect; but you should try to avoid multiple redirects one one URL (e.g. A -> B -> C -> D)
Czy ma znacznie jak dużo przekierowań 301 skierujemy na stronę ? Czy możemy przekierować poprzez 301 tysiące stron ?
Można przekierować wiele stron lecz należy unikać [wspomnianych wcześniej] łańcuchów przekierowań typu A ->B -> C -> D.
Analiza gęstości słów kluczowych - keyword density
Kolejny ciekawy fragment na temat wagi gęstości słów na naszych stornach. Moim zdaniem jest to kolejny mit powszechny wśród polskich webmasterów:
Q: Hi Matt, Are there any guidelines available on keyword density we have pages that are about 1 single subject and the keyword density is quite high
A (Matt Cutts): Antony, you may not believe this, but we tend not to think much about KW density here at Google, b/c our algorithms handle it pretty well. My advice is to pull in an innocent/non-search friend and have them read the text. If they raise their eyebrow, …
Czy są dostępne jakieś wytyczne na temat gęstości słów kluczowych ?
Google stara się nie zwracać szczególnej uwagi na gęstość słów kluczowych, algorytmy radzą sobie z tym całkiem dobrze…
Red.: Piszmy dla ludzi nie dla wyszukiwarek ;).
Stosowanie znacznika rel=”nofollow”
Q: With the increasing amount of sites using nofollow tags. Is Google looking at those links and taking anything away, like anchor text?
A (John Mueller): We ignore links that have the rel=nofollow microformat.
W świetle rosnącej ilości stron używających tagu nofollow, czy Google patrząc na te linki bierze z nich cokolwiek pod uwagę ?
Google ignoruje linki rel=”nofollow”.
Ciągnąc dalej praktycznie to samo pytanie…
Q: Does googlebot ignore links that use the nofollow tags or does googlebot follow the links and not assign any value to the link?
A (John Mueller): We ignore links with rel=nofollow
Czy Google ignoruje linki używajce nofollow ? Czy Googlebot podąża tym linkiem lecz nie przypisuje mu żadnej wartości ?
Google ignoruje linki rel=”nofollow”.
Domeny, adresy URL, końcówki adresów
Q: Does GoogleBot tend to have a preference for long or short filenames/directory names?
A (Pedro Dias): Hi Quentin. No Googlebot doesn’t have preference on short or long filenames/directory names, usualy short names are preferred by users for usability purposes.
Czy Googlebot ma jakieś wytyczne odnośnie długich lub krótkich nazw plików i katalogów ?
Nie GoogleBot nie zwraca na to uwagi, względy użytecznościowe sugerują jednak aby stosować krótsze nazwy…
Q: Why does the url name matter? Why would say wordword.html be ranked any different than word-word.html? or does it?
A (John Mueller): I think both would be mostly equivalent.
Dlaczego nazwa adresu URL ma znaczenie ? Dlaczego są różnice pomiędzy adresem slowoslowo.html a slowo-slowo.html ?
Zdaniem Google pozycje obydwu URLi powinny być zbliżona.
Q: Does Google favor .html over say .php or do you treat all URL’s the same
A (Bergy Berghausen): A URL is a URL. As long as it’s serving content we can read, Googlebot doesn’t care what the file extension is.
Czy Google preferuje strony .html ponad .php ?
URL to URL, tak długo jak jest tam treść dla Google nie ma znaczenia końcówka adresu URL.
Q: for urls, i have spaces in my URLs
A (John Mueller): I would recommend not using spaces in URLs.
Mam spacje w URL’ach…
Google zaleca usunąć spacje w adresach URL.
Q: I know that generally .edu and .gov sites rank better than if they were .com or .org; but is there a similar ranking boost that is given to nonprofits?
A (Matt Cutts): Eric, there’s no “.edu boost” that looks at the .edu alone and just boosts for that.
Wiemy że strony .edu i .gov otrzymują lepsze rankingi niż strony .com lub .org. Czy jest to podobny bonus dla stron nonprofit ?
Nie ma żadnego tzw. “.edu boost” wynikającego z samego faktu TLD domeny.
Q: Does the location of your site hosting affect the local results your site shows up for?
A (Susan Moskwa): Yes, it may. We look at server location and ccTLD among other factors
Czy lokalizacja serwera ma wpływ na lokalne wyniki wyszukiwań ?
Tak jest taka możliwość. Google zwraca uwagę na lokalizację serwera a także na rozszerzenie TLD domeny.
Q: Hi Googlers, does your algorithm give more importance to a link from a .com as compared to .info?
A (John Mueller): Links are links![]()
Czy algorytm Google daje większa moc linkom .com niż linkom .info ?
Link to link…![]()
Linkowanie
Q: Is the incoming links list in Google Webmaster Tools an accurate estimator of all the incoming links that Google thinks as a backlink?
A (Susan Moskwa): It’s a sampling of your incoming links that we know about, not always 100%.
Czy linki prowadzące do witryny wyświetlane w Google Webmaster Tools jest odpowiednikiem wszystkich linków które widzi Google ?
Są to przykładowe linki o których wie Google, nie zawsze jest to 100%.
Meta Tagi
Q: If a site had a noindex meta tag and was removed from the index, how long before it could come back into the index? Would that removal carry over to another domain if that site was 301′d to a new site?
A (Maile Ohye): Hi Brian, the site (or just one URL) can return to the index once it’s recrawled with the noindex tag removed. Also, you can’t really noindex a separate domain, even if you 301 (so no mean webmasters can easily exclude your domain from being indexed).
Jeśli strona posiada meta tag noindex i została usunięta z indeksu jak szybko może wrócić do indexu ? Czy usunięcie z indeksu utrzyma się nawet wówczas gdy domena zostanie przekierowanie na inną stronę ?
Strona lub adres URL może wrócić do indexu jak tylko Google zauważy usunięcie tagu noindex.
Q: Does GEO meta data impact geo targeting?
A (John Mueller): No, we don’t read that meta tag at the moment.
Czy GEO meta tag ma wpływ na wyniki wyszukiwań ?
Nie Google nie zwraca uwagi na ten meta tag.
Q: did i hear matt correctly to ignore focusing on keyword metatags?
A (Susan Moskwa): Yes
Czy należy ignorować keyword meta tag ?
Tak.
Katalogi - dodawanie stron do katalogów
Q: is directory submission still a good way to build links? or its not recommended?
A (Pedro Dias): Hi Ernest, I’d be very selective choosing directories. I’d rather recommend building links naturally and by merit.
Czy dodawanie do katalogów jest cały czas dobrą drogą budowania linków ? Czy jest zalecaną metodą ?
Zdaniem Googlersów trzeb być bardzo rozważnym przy doborze katalogów. Google rekomenduje naturalne formy pozyskiwania linków.
Q: Pedro you mentioned that you would selective in choosing directories could you advise on few selected ones you would go with?
A (Pedro Dias): Hi Ernest. I’d probably look at Dmoz and Yahoo Directory… High quality directories.Zdaniem Googlersów katalogi warte polecenia to DMOZ, Yahoo oraz inne wysokiej jakości katalogi.
W odniesieniu do wpisu: Pozycjonowanie to nie SPAM
Q: So “Officially”, Google sees SEO as having a future?
A (Matt Cutts): Certainly, as long as the SEO is whitehat.
Czy pozycjonowanie ma przyszłość ?
Generalnie tak długo jak SEO jest white hat.
Q: is Google using ip to trigger localized search results
A (John Mueller): Yes.
Czy Google używa lokalizacji IP do prezentowania lokalnych wyników wyszukiwań?
Tak.
Q: hi we think our competitor has been sending lots of false links to our site “google bowling” can this effect us and how can we check on this?
A (John Mueller): I would not worry about these links.
Podejrzewamy że nasz konkurent dodaje do naszej strony linki z tzw. ciemnych stron internetu stosując tzw. technikę “google bowling”, czy można coś zrobić ?
Zdaniem Googlersów nie ma się czym przejmować.
Czyli dodawanie linków do konkurencji z np. stron porno nie powinno negatywnie wpłynąć na pozycję.
I na koniec… sympatyczny żart ;P…
Q: WHAT ARE THE 3 MOST INPORTANT THINGS TO DO TO EARN A GOOD PAGERANK?
A (Mariya Moeva): Content, content and content (:źródło: http://www.sprawnymarketing.pl/artykuly/pracownicy-google-o-pozycjonowaniu-wywiad-w-pigulce/
Kaspar Szymanski - Guglarz
Guglarz jest autorem kilku wpisów na oficjalnych blogach Google. Odpowiada m.in. za koniec katalogów stron, przedstawiał nam także wytyczne na temat linkowania lub sposobów zgłaszania SPAMu.
W powszechnej świadomości pozycjonerów Guglarz odpowiada za większość “katastrof” w polskich SERP’ach. Poniżej odpowiedzi Guglarza na szereg trudnych pytań.
Występujesz jako Guglarz, możesz się nam przedstawić z imienia i nazwiska?
Guglarz: Myślałem, że to pytanie padnie
Nazywam się Kaspar Szymanski. Polską Grupę Dyskusyjną Google dla Webmasterów monitoruję jako Guglarz. Na blogach Google regularnie staram się pomagać webmasterom pod pełnym imieniem i nazwiskiem.
Za co odpowiadasz w Google?
Kaspar Szymanski: Pracuję w Google w zespole Search Quality. Przede wszystkim staram się zapobiegać pojawianiu się spamu w wynikach, aby nasi użytkownicy nie byli na niego narażeni. Takie jest moje główne zadanie. Komunikacja z webmasterami, w szczególności z europejskimi, jest również ważnym elementem mojej pracy. Dla zainteresowanych Udi Mamber niedawno napisał więcej na ten temat. Jeżeli chodzi o komunikację z webmasterami, chciałbym się podzielić kilkoma szczegółami dotyczącymi naszych wysiłków.
Od około dwóch lat zespół Search Quality w Dublinie ma udział w staraniach Google w nawiązaniu dialogu z webmasterami w ich rodzimych językach. W chwili obecnej, ja i mój zespół wspieramy kilka kanałów komunikacyjnych w szesnastu językach. Wspomniałem już o grupach dyskusyjnych, które monitorujemy. Odpowiadamy za Google Blog dla Webmasterów w języku niemieckim oraz mamy wkład w polski, angielski, francuski, hiszpański, włoski, rosyjski oraz turecki blog.
Od niedawna publikujemy również edukacyjne klipy video dla webmasterów. Moi koledzy Rebecca i Alvar zainicjonowali je w języku hiszpańskim. Dotychczasowy odzew ze strony społeczności webmasterów był bardzo pozytywny
Z największym entuzjazmem podchodzę do bezpośredniej komunikacji z webmasterami - na konferencjach oraz Dniach Google. Podczas imprez takich jak SMX czy SES mamy okazje dowiedzieć się, z czym aktualnie borykają się użytkownicy oraz w jakim zakresie musimy poprawić komunikację z webmasterami. Ta forma bezpośredniej komunikacji sprawia mi największą przyjemność. Niestety, dotychczas nie mieliśmy okazji wziąć udziału w żadnej konferencji w Polsce. Sądzę jednak, że do końca roku znajdzie się taka możliwość.
CL: Jak dostałeś się do pracy w Google i w którym biurze Google pracujesz?
KS: Dwa i pół roku temu, po dłuższym pobycie poza Europą, gdzie pracowałem dla firmy komunikacyjnej, szukałem innego miejsca i nowego wyzwania zawodowego. Przypadkowo znalazłem nieco tajemniczo opisaną, jednak ciekawie brzmiącą ofertę pracy. Po złożeniu aplikacji wszystko potoczyło się szybko, przeszedłem proces rekrutacyjny i jakiś miesiąc po nawiązaniu pierwszego kontaktu Google sprawiło mi najlepszy prezent gwiazdkowy: ofertę pracy w Dublinie w europejskiej centrali tej wyjątkowej organizacji
CL: Jak się czujesz w roli pogromcy polskich katalogów i jednocześnie twórcy pierwszego wpisu w języku polskim na oficjalnym blogu Google Webmaster Tools?
KS: Odnośnie Twojego pierwszego pytania, muszę przyznać, że nie byłem świadom, że mam tak groźną reputację!
Sądzę, że masz na myśli jeden z moich postów z zeszłego roku. Doszliśmy wtedy do wniosku, że musimy się jasno dla polskich webmasterów wypowiedzieć odnośnie skopiowanych treści. Kopiowanie treści, na przykład z katalogów i dodawanie ich do tematycznie niepowiązanych, ubogich w oryginalną treść stron nie jest postrzegane przez Google jako metoda white hat. Z perspektywy czasu stwierdzam, że było to właściwe posunięcie, ponieważ otrzymywaliśmy coraz więcej skarg dotyczących tej właśnie metody. Nie zrozum mnie źle proszę: uważam, że tematyczne, moderowane katalogi mogą być świetną metodą podwyższania wartości strony dla użytkowników. Niestety, niektórzy nadużywali dobre katalogi, jak na przykład DMOZ, aby sztucznie zwiększać ilość treści na własnych lub na stronach ich klientów. W konsekwencji niewielkie strony z unikalną treścią nagle rosły o kilkaset lub nawet kilka tysięcy tematycznie niepowiązanych dokumentów. Nasi użytkownicy nie byli zachwyceni widząc te strony w wynikach. Nie byli również zachwyceni właściciele stron po tym, jak te zostały tymczasowo usunięte z wyników Google w konsekwencji korzystania ze spamerskich metod. W końcu Matt Cutts i zespół Search Quality zdecydowali, że musimy uświadomić webmasterów, z czym może się używanie skopiowanych treści wiązać. Były to więc kroki podjęte wspólnie, a nie inicjatywa jednej osoby, więc nie widzę siebie w roli pogromcy katalogów.
Co do Twojego drugiego pytania, to nie wiedziałem również, że jako pierwszy pisałem po polsku na Blogu Google dla Webmasterów : -) Dziękuje za tę informację! Bardzo mi milo z tego powodu. Sądzę, że dialog z webmasterami w ich rodzimych językach jest bardzo ważny dla obu stron, ponieważ zarówno Google jak i osoby tworzące serwisy internetowe mogą na nim tylko skorzystać.
CL: - Czy ostatnie wzmożone działania Google, mające na celu usunięcie stron o wątpliwej jakości z indeksu wyników wyszukiwań są także formą walki z systemami automatycznej wymiany linków?
KS: Zawsze zwalczaliśmy metody black hat SEO, niezależnie od tego, które masz na myśli. Jak zapewne pamiętasz, na forum grupy oraz na Blogu Google dla Webmasterów przedstawialiśmy perspektywę Google na systemy linkowania. Ponieważ dla Google linki przedstawiają rodzaj rekomendacji treści strony, systemy linkowania oraz sprzedaż i zakup linków, które przekazują PageRank, wychodzą poza nasze Porady dla Webmasterów. Oczywiście każdy webmaster może budować strony tak, jak mu się podoba i linkować w taki sposób, jaki mu opowiada. Pamiętaj jednak proszę, że Google również ma prawo do ochrony użytkowników, jak i utrzymywania jakości swojego indeksu. Webmasterzy, którzy chcą, aby ich strony rozwijały się w indeksie Google, mają możliwość oceny swoich strategii linkowania z perspektywy Porad Google dla Webmasterów. A kto nie jest w 100% pewien, może dołączyć do Grupy Pomocy dla Webmasterów. Jest tam wiele pomocnych i mądrych osób, oraz Guglarz, monitorujący grupę i dorzucający czasami swoje 3 grosze
CL: - Czy Google zamierza ukrywać prawdziwą ilość zaindeksowanych podstron, tak jak ma to miejsce w przypadku wyników na komendę “link:”? Jeśli tak, to czy w Google Webmaster Tools macie zamiar dodać taką funkcjonalność?
KS: Wspólnie z moją koleżanką Juliane opublikowałem w maju post na polskim Blogu Google opisujący operatory “site:” i “link:”. Zasadniczo, wpisując operator “link:” przed nazwą strony otrzymuje się przykład linków prowadzących do tej witryny. Jeśli sprawdzimy prowadzące linki do zweryfikowanej strony w Narzędziach Google dla Webmasterów, to zobaczymy ich znacznie więcej, jednak nadal nie wszystkie. Powodem, dla którego wyświetlone rezultaty przy użyciu “site:” mogą się zmieniać jest asynchroniczna sekwencja aktualizowania Google Data Centrum. W zależności od ruchu i lokalizacji Google Data Centrum zwraca rezultaty generowane na różnych pozycjach w różnym czasie.
CL: - Ostatnio team pod kierownictwem Matt’a Cutts’a wprowadził zmiany do wytycznych dla webmasterów. Mimo wyjaśnienia wielu kwestii część webmasterów cały czas spiera się między innymi o parametr nofollow… Czy możesz nam wyjaśnić, czy używanie nofollow na wewnętrznych linkach sprzyja poprawie linkowania wewnętrznego i kierowaniu przepływem PageRank?
KS: Spotkałem się z webmasterami niemal obsesyjnie usiłującymi aktywnie kierować przepływem PageRank na ich stronach. Pozwól, że rozwinę temat: jest kika sposobów, którymi webmasterzy mogą kierować przepływem PageRank na ich stronach. Można zaopatrywać linki w <rel =”nofollow”> lub używać <meta content=”nofollow”> lub robots.txt w odniesieniu do całej strony. Webmasterzy mogą w ten sposób promować konkretne działy swoich stron, należy jednak pamiętać, że linki zaopatrzone w nofollow nie są uwzględniane przez Google, więc trzeba je wybierać z rozwagą.
Z jednej strony sądzę, że przykładowo “nofollowanie” linka do strony administracyjnej bloga ma sens, ponieważ Googlebot nie będzie się logował. Z drugiej, taki krok może zwiększyć poziom bezpieczeństwa serwisu. Natomiast “nofollowanie” przykładowo strony “O nas”, wychodząc z założenia, że użytkownicy nie są zainteresowani tą informacją lub dlatego, że są bardziej pożądani w sekcji z produktami jest krokiem, który bym głęboko rozważył. Podkreślam, że aktywne kierowanie przepływem PageRank używając <nofollow> jest dozwolone, ale zapewne nie jest to najlepsze wykorzystanie czasu dla SEO.
CL: - Czy faktem jest, że w momencie gdy mamy dwa linki prowadzące do dokładnie tego samego adresu i w kodzie strony pierwszy z nich będzie oznaczony atrybutem nofollow, a drugi będzie bez tego atrybutu, to Google nie podąży za żadnym z tych linków?
KS: Jak wiesz algorytmy Google są bez przerwy aktualizowane i wykorzystują dużą ilość sygnałów w celu określenia powiązań między stronami. Ponieważ jedyną stałą jest ewolucja, nie skupiałbym się za bardzo na detalach, które mogą się z biegiem czasu zmienić. Nasza intencja wyszukiwania i indeksowania oryginalnej treści natomiast się nie zmieni. Oczywiście webmasterzy mogą przeprowadzać eksperymenty w celu sprawdzenia aktualnej sytuacji pod tym kątem.
(red. Test już przeprowadziliśmy - wyniki wkrótce ;))
CL: - Czy pozycjonowanie to SPAM?
KS: Nie, white hat SEO to nie jest spam. W Centrum Pomocy dla Webmasterów niedawno dodaliśmy artykuł, w którym jest opisana perspektywa Google dotycząca SEO oraz kilka porad dla właścicieli stron jak znaleźć white hat pozycjonera.
CL: - Jak definiujesz SEO, pozycjonowanie?
KS: Mieliśmy kiedyś dyskusję na ten temat na forum Grupy Pomocy dla webmasterów. Sądzę, że każdy ma indywidualną perspektywę. Z tego, co obserwuję w Europie, ale nie tylko, SEO i SEM stają się coraz częściej elementami portfolio doradców. Podstawową różnicą, którą należy mieć na uwadze, są wyniki naturalnego wyszukiwania w przypadku SEO, kontra płatnym w przypadku SEM. Osobiście nie mam żadnej wyrafinowanej definicji SEO, ale myślę, że jeżeli ktoś ulepsza dostępność witryny dla botów oraz zwiększa jej widoczność dla wyszukiwarek to taka osoba zajmuje się SEO. Oczywiście dobry SEO potrafi zrobić więcej w celu podniesienia rankingu strony np. w zakresie dostępności oraz technicznych ulepszeń.
CL: - Czy Polscy Quality Raters czytają także Spam reporty?
KS: Niestety, nigdy nie miałem okazji porozmawiać z żadnym polskim Quality Rater, więc nie mogę ani potwierdzić, ani zaprzeczyć temu stwierdzeniu. Domyślam się, jakim zainteresowaniem musi się cieszyć zespół od zwalczania spamu w Google w świecie SEO. Pozwól, że wykorzystam okazję i wyjaśnię, że zespół Quality Rater oraz zespół Search Quality to dwie odrębne grupy. Jeżeli chcesz wiedzieć, czy ja lub koledzy z mojego zespołu czytają raporty spamu to odpowiedź jest tak, robimy to.
CL: - Czy blokując dostęp robotowi Google do swojej strony blokuje dostęp wszystkim rodzajom robotów Google? Także robotom AdSense i robotom wyliczajacym Quality Score dla reklam AdWords?
KS: Korzystając z robots.txt można blokować roboty indywidualnie. Jeżeli ktoś chce brać udział w programie AdSense jako wydawca, jednak bez udostępniania swojej witryny innym botom, wystarczy dodanie następujących dwóch linijek kodu do pliku robots.txt:
User-agent: Mediapartners-Google Disallow:
Należy jednak mieć na uwadze, że żadne zmiany wprowadzone w pliku robots.txt nie będą uwzględnione w naszym indeksie, dopóki bot ponownie nie odwiedzi serwisu.
To samo odnosi się do AdsBota AdWords, naszego automatycznego systemu przeglądania stron docelowych. Należy pamiętać, że w celu uniknięcia podwyższenia CPC dla reklamodawców, którzy nie zamierzają ograniczać AdWords na swoich stronach, system ignoruje ogólne wykluczenia (User-agent: *) w pliku robots.txt.
Ponieważ ja mam bardziej do czynienia z naturalnymi wynikami, a nie reklamami, podejrzewam, że w Centrum Google dla Webmasterów znajdziesz więcej przydatnych informacji.
CL: - Czy stosując tag <noarchive> Google wyłącza podstronę z indeksacji lecz dalej podąża za linkami i przekazuje dalej PageRank linkom obecnym na tej podstronie?
KS: Mówiąc ogólnie, Googlebot przemierza stronę zaopatrzoną atrybutem <meta content=”noarchive”> w ten sam sposób jak stronę bez tego atrybutu. Różnica polega na tym, że takie strony są wyświetlane w wynikach Google bez linku do jej kopii.
CL: - Jak aktualnie działa przekierowanie 301? Zauważyłem swego czasu błąd w panelu Google Webmaster Tools wskazujący na fakt, że przekierowuję całą domenę wraz z podstronami na stronę główną nowej witryny… Czy taka sytuacja wpływa negatywnie na pozycję nowej strony?
KS: Jak wiesz przekierowanie 301 oznacza dosłownie “przeniesienie permanentne”. Nie wiedząc więcej na temat witryny, o której wspominasz, trudno mi jest zidentyfikować problem. Aczkolwiek, w najgorszym przypadku nie oczekiwałbym żadnych negatywnych konsekwencji dla nowej domeny. Funkcjonujące przekierowanie 301 natomiast może być korzystne, o ile pierwsza strona pozyskała zaufanie oraz grono użytkowników regularnie ją odwiedzających. Warto wspomnieć, że przekierowanie powinno być zrobione na poziomie URL-i.
CL: - Czy przekierowując 301 domenę na nowy adres w myśl zasady, definicji pozycja strony powinna być taka sama?
KS: Z tym pytaniem często się spotykam. Przekierowanie 301 jest świetnym rozwiązaniem, jeżeli chcemy oznajmić Google, że projekt został przeniesiony na nową domenę. Nie naraża ono serwisu na żadne negatywne konsekwencje, jednak nikt nie powinien oczekiwać identycznych pozycji w wynikach dzięki niemu. Konkurujące strony mogą równocześnie rozwijać się i zbierać linki dzięki świetnym treściom albo mogą powstawać nowe witryny na ten sam temat . Z tego powodu nie mogę obiecać identycznych pozycji, ale gorąco polecam używanie przekierowania 301 w ten sposób, jak opisałem powyżej. Nie polecałbym go, gdybym sam z niego sporadycznie nie korzystał.
Dla webmasterów obawiających się przenieść cały projekt, przeniesienie najpierw jednego podkatalogu w ramach eksperymentu może być dobrym rozwiązaniem. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze i nie będą widoczne żadne dramatyczne zmiany w pozycjach, wówczas prawdopodobnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przenieść całą witrynę.
CL: - Czy Google indeksuje tylko część treści na stronach znajdujących sie w supplementalu? Podobno Google indeksuje tylko tzw. “ważne” słowa stron znajdujących się w Supplemental Index?
KS: W przeszłości Supplemental index był używany do nietypowych dokumentów, które pojawiały się na raczej niecodzienne zapytania. Z perspektywy webmastera, niższa frekwencja pobierania była główną różnicą pomiędzy Supplemental indeksem a naszym głównym indeksem. Inżynierowie z Google pracowali intensywnie nad rozwiązaniem tego problemu i zniwelowaniem różnic między indeksami, odnosząc sukces we wrześniu 2007. W chwili obecnej różnice są minimalne. Każdemu, kto by chciał wiedzieć więcej o tym, jak Google indeksuje i rankuje strony, polecam ten link
CL: - Czy indeksacja podstron tylko za pośrednictwem mapy strony i dodania jej do Google Webmaster Tools może powodować, że taka podstrona automatycznie wpada w Supplemental Index? Czy mapa może być podstawowym, a nawet jedynym elementem procesu indeksacji witryny?
KS: Dodanie mapy strony nie ma wpływu na to, czy podstrona znajdzie się w Supplemental indeks. Również samo dodanie adresu do mapy strony, nie oznacza, że Google go pobierze. Jeden scenariusz, w którym dodanie mapy strony może okazać się przydatne, jest wtedy, kiedy Google rozpozna identyczne dokumenty w jednym serwisie. Wtedy jest bardziej prawdopodobne, że dokument zgłoszony w mapie strony będzie preferowany.
CL: - Czy prawdą jest, że linki ze stron z Supplemental Index nie przekazują wartości anchor text? Jak oceniasz wartość linków z takich stron?
KS: Ja bym sugerował webmasterom, żeby nie koncentrowali się za bardzo na Supplemental indeksie. Google stara się adekwatnie oceniać wszystkie linki napotkane w procesie pobierania zasobów sieci. Uważam, że te linki są równowarte z innymi.
CL: - Dlaczego strony zbanowane cały czas notują odwiedziny robotów Google?
KS: To naprawdę zależy od indywidualnego przypadku. Powiedzmy, że webmaster odpowiedzialny za stronę z oryginalną treścią, która może zainteresować użytkowników, ukrywał słowa kluczowe na niej, w celu zwiększenia ich gęstości, co jest wykroczeniem poza Porady Google dla Webmasterów. Jeżeli on/ona korzysta z bezpłatnych Narzędzi dla Webmasterów, jest szansa, że Google go/ją powiadomi o usunięciu strony z widocznych dla użytkowników wyników na określony okres czasu. Googlebot jednak nadal będzie pobierał tę witrynę po to, żeby w momencie, kiedy problem zostanie usunięty i podanie o ponowne rozpatrzenie wysłane, jej najświeższa kopia była dostępna.
CL: - Czy linki wzajemne typu A< ->B, B< ->A są naruszeniem wytycznych Google?
KS: Jeżeli mówimy o linkowaniu naturalnym, polegającym na tematycznym związku to nie widzę pogwałcenia żadnych Porad Google dla Webmasterów. Pamiętam przypadek strony weterynarza i strony hurtowni karmy dla zwierząt położonej niedaleko, linkujące do siebie nawzajem. Ponieważ odwiedzający jedną z tych stron potencjalnie mogą być zainteresowani treścią/ofertą drugiej, ta sytuacja wydaje się mieć sens. Inny przykład to forum graczy linkujące do sklepu z sukniami ślubnymi w Warszawie oraz do sieci hoteli all-inclusive w południowej Azji - w tym przypadku jest raczej mało prawdopodobne, że linki zostały nadane z myślą o użytkownikach. Ewidentnie drugi przykład stanowi pogwałcenie Porad Google dla Webmasterów. Chciałbym dodać, że algorytm do oceny tematycznego powiązania między linkami, nad którym pracowaliśmy, funkcjonuje dosyć dokładnie.
CL: - W momencie gdy do tego samego adresu URL prowadzą dwa linki o innych anchor text, położone w innych częściach witryny… który link przekaże PageRank?
KS: PageRank jest niezależny od anchor tekstów. Kilka linków do tego samego dokumentu może mieć minimalny wpływ na przepływ PageRank, ale nie traktowałbym tego priorytetowo podczas budowania strony. Witryny powinny być budowane z myślą o użytkownikach, nie o wyszukiwarkach. Dlatego najlepiej jest dodawać linki tam, gdzie to ma sens i nie zwracać uwagi na obliczenie PageRank. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w oryginalnym dokumencie http://dbpubs.stanford.edu:8090/pub/1999-66. A wszystkim tym, którzy nadal się zastanawiają nad tą kwestią, radzę zrobić eksperyment w celu zbadania sytuacji w danej chwili.
(red. Ten test też już przeprowadziliśmy)
CL: - Co Google myśli o stosowaniu SEO Friendly programów partnerskich?
KS: Jak już wspominałem linki powinny być nadawane wyłącznie ze względu na zawartość ston, jeżeli mają być zgodne ze wskazówkami Gooogle dla Webmasterów. Czerpanie korzyści ze stron z dobrą treścią jest uzasadnione, jednak webmasterzy, którym zależy na pozycji ich stron w Google powinni korzystać z technicznych możliwości, jakie dają atrybut <nofollow> czy plik robots.txt, aby zapobiec przypadkowemu przepływowi PageRank.
CL: - Jaka jest polityka Google wobec idei Pay Per Post? Czy polski odpowiednik serwisów tego typu (krytycy.pl) powinien wprowadzić w swoich wytycznych obowiązek nadawania linkom w artykułach sponsorowanych atrybutu nofollow?
KS: Cytując Matta: “Płatne linki, które przekazują PageRank, obojętnie czy chodzi o linki tekstowe czy płatne recenzje, mogą spowodować utratę zaufania Google”. Nie mówiąc o żadnym konkretnym serwisie, webmasterzy, którym zależy na budowaniu reputacji i zaufaniu Google powinni zadbać o to, żeby linki na ich stronach nie wyglądały podejrzanie. Dodam, że zespół Search Quality zrobił znaczne postępy w rozpoznawaniu płatnych linków w ciągu ostatnich lat i nie przestajemy nad tym pracować.
CL: - Co myślisz o otagowaniu wszystkich linków wychodzących z wykop.pl tagiem nofollow? Teoretycznie jest to zbiór ciekawych, organicznych i użytecznych linków, które warto by zaindeksować… Często wykop.pl jest początkiem podobno akceptowalnego przez Google organicznego Link Bait… Co z tzw. SEO 2.0, skoro linki z największego polskiego serwisu WEB 2.0 mają atrybut nofollow?
KS: Jako Guglarz nie komentuję żadnych serwisów, jednak chciałbym podkreślić, że wygląda na to, że używanie atrybutu <nofollow> na stronach, na których użytkownicy mogą dodawać swoją treść staje się coraz bardziej branżowym standardem, szczególnie od czasu kiedy ogólnie uznane serwisy jak Wikipedia podjęły ten krok. Uważam, że jest również dobrą metodą do zniechęcenia spamerów do nadużywania takich serwisów do zdobywania podejrzanych linków.
Myślę jednak, że ręczne lub zautomatyzowane usuwanie <nofollow> na podstawie ustalonych kryteriów, na przykład gdy konkretny użytkownik zawsze dodawał dobrej jakości oraz tematycznie istotne linki, jest dobrym podejściem, które Google by doceniło.
CL: - Czy różne wersje językowe stron (umieszczone w podkatalogach, subdomenach) powinny linkować do siebie nawzajem w sposób czytelny dla Google?
KS: To pytanie pada regularnie, często w odniesieniu do wielojęzycznych stron o tematyce turystycznej. Wzajemne linkowanie dokumentów w różnych językach w podkatalogach lub poddomenach dla Googlebota w widoczny sposób nie spowoduje żadnych negatywnych konsekwencji dla pozycji strony.
Jeżeli już mówimy o różnych wersjach językowych: Jest metoda pokazania Google dokładniej, dla użytkowników którego kraju konkretna sekcja strony jest przeznaczona, korzystając z opcji “Ustaw docelową lokalizację geograficzną” w Narzędziach Google dla Webmasterów. Moja koleżanka Susan opisuje dokładnie jak to narzędzie funkcjonuje w video klipie opublikowanym kilka miesięcy temu. Dokładnie rzecz biorąc ”Ustaw docelową lokalizację geograficzną” jest idealnym rozwiązaniem, jeżeli chcemy dotrzeć do użytkowników z danego regionu, aniżeli użytkowników mówiących w konkretnym języku. Nie chcę się powtarzać i roztrząsać szczegóły ponownie, jednak gorąco polecam to narzędzie wszystkim miejscowym przedsiębiorstwom oraz lokalnym społecznościom.
CL: - API Google Webmaster Tools, jakie kolejne elementy będą dostępne za pośrednictwem API?
KS: Google zawsze stara się udostępniać użytkownikom interesujące rozwiązania oraz polepszać istniejące produkty, więc nie zdziwiłbym się, gdyby zespół odpowiedzialny za Google API miał takie plany, jednak nic nie wiem o zbliżających się nowościach.
CL: Jaką widzisz przyszłość dla Grup dyskusyjnych Google Webmaster Tools? Czy chcesz przebić popularnością forum.optymalzacja.com ?
Czy widzisz jakieś zagrożenie w nowym serwisie otwartym na polskim rynku - Pomoc Google? Jest tam także dział “Wyszukiwarki”…
KS: Interesujące pytanie
Nie zamierzam konkurować z forum.optymalizacja.com. Jak wiesz kilka osób jest w znacznym stopniu aktywnych na obydwóch forach. Myślę jednak, że cele grupy oraz grona zainteresowanych różnią się nieco. Na forum Grupy Google dla Webmastwerów można spotkać raczej mniej zaawansowanych webmasterów szukających pierwszej pomocy oraz zgłaszających problemy, z którymi się spotkali, używając narzędzi Google. Pomoc Google to nowy, bardzo interesujący serwis. Miałem okazję obserwować jego rozwój przez kilka miesięcy i sądzę, że ostateczny rezultat jest bardzo obiecujący. Nie mówiąc o samym fakcie, że globalny Beta test jest przeprowadzany właśnie w języku polskim! Przyszłości Pomocy Google i Grupy Pomocy dla Webmasterów nie widzę w kategoriach konkurencji, a raczej koegzystencji, a może nawet połączenia obu platform jednego dnia. Każdemu zainteresowanemu tematem polecam uważnie śledzić wiadomości branżowe.
CL: - W którym kierunku według Ciebie będzie podążać SEO, co czeka nas za rok?
KS: Nie próbuję domyślać się, jakie kreatywne pomysły SEO mogą mieć. Jest to bardzo prężnie rozwijająca się branża i ciekawe rzeczy dzieją się codziennie. Jedyne czego jestem pewien to, że będzie interesująco
CL: - Jak oceniasz rozwój branży SEO w Polsce i świadomość polskich firm w tym zakresie, szczególnie dużych podmiotów e-commerce?
KS: Cieszę się, że o to pytasz. Podobnie jak u europejskich sąsiadów, na przykład w Niemczech czy w Czechach, w Polsce również powoli budzi się świadomość o SEO w dużych korporacjach. Na SMX w Monachium to wrażenie potwierdzali pracownicy agencji internetowych. Jeszcze nie jesteśmy na tym etapie, na którym chcielibyśmy być, ale rozwój jest pozytywny.
Jeżeli chodzi o rozwój SEO - Polska jest rozwijającym się rynkiem, bardzo szybko zmniejszającym dystans do sąsiadów.
CL: - Czy może dojść do takiej sytuacji, że wszystkie większe ecommercy będą miały optymalizację pod kątem SEO na zbliżonym poziomie i konkurencja sprowadzi się do technik na pograniczu spamu lub link-baitingu?
KS: Jest to spekulacja i nie odważę się prognozować, jaka będzie sytuacja. Z tego co widziałem na różnych rynkach przez ostatnie parę lat, wnioskuję, że nie należy oczekiwać zastoju w tej branży. Jest wiele bardzo inteligentnych, kreatywnych ludzi, którzy bez przerwy ulepszają swoje strony i wątpię, że kiedykolwiek przestaną to robić. Moim zdaniem ani żadne podejrzane metody, ani link-baiting nie będą końcem ewolucji, której będziemy świadkami.
Podczas dodatkowej rozmowy telefonicznej Guglarz udzielił nam jeszcze kilku innych informacji:
Guglarz prosił aby polscy webmasterzy zrozumieli że linki prowadzące do witryny a linki zliczane przez Google przekazujące Page Rank i mające wpływ na pozycje to dwie diametralnie różne sprawy.
Delikatnie podpytaliśmy także Kacpra o ostatnie filtry, i w jego opinii nie ma mowy o żadnym celowym, świadomym działaniu Google.
źródło: http://www.sprawnymarketing.pl/artykuly/wywiad-polskim-pracownikiem-google/
Clickbank tutorial
Here is a quick Clickbank tutorial for those that are not familiar with this very popular affiliate network. Also, hopefully this will help you pick a good product to promote.
1) Visit the Clickbank Marketplace at http://www.clickbank.com/marketplace.htm.
2) Enter the search criteria and keywords that you are interested in. You will want to sort by “High Gravity”.
3) Click on the “Go” button and you’ll get a list of products.
4) When viewing different products, you will want to analyze the following:
$/Sale - This is the amount that you’ll earn from each Sale. Look for a product that offers at least $20 in commission. This should be sufficient to cover your advertising costs.
% refd - This is the percent of sales that have come from affiliates. Look for a product that has %refd of 70 or above. A lesser %refd indicates that the product is not popular among affiliates and the sales are coming from merchant’s own promotions.
Gravity - This is an indicator of how many affiliates are promoting the product. This is only an indicator and not an absolute number. The higher the gravity, the more affiliates are promoting it and vice versa. Look for a product that has gravity between 20 and 100 (A gravity of more than 100 indicates that the competition is high).
Note - Gravity also depends on a niche. Some niches have lots of products but all of them have low gravity. This doesn’t mean that the products are not good. It simply means that the products in that niche is not promoted by many affiliates. You can very well select a product that has gravity of less than 20 and earn decent profits.
But our research is not over yet. We need to dig in a bit more to see if the products that we have selected are worth promoting. The next step is to analyze the performance trends for the products that we have selected. Before we do that we need the merchant id of the products that we have selected.
It is very easy to find merchant id for any product. You will see a “Create Hoplink” link below each product description. After clicking on the “Create Hoplink” button, the merchant id for the product appears in the hoplink after your clickbank ID.
Next we have to analyze the performance of individual products over a period of time. This is crucial to judge whether the products that we have selected are indeed the best ones.
To check the performance trend of a Clickbank product, head to CBTrends
http://www.cbtrends.com/clickbank-pr…ce-trends.html. Enter the Vendor ID of the selected products (one at a time) in the space provided and click on “Click to get the performance trends”.
CBTrends will give the performance trend for the product that we have selected. If the product is in Clickbank for more than 6 months, it will give the trends for 6 months. Else, it will give the trends for the period that the product has been on Clickbank.
An increase in gravity is a very good sign. You should always promote products that show an increase in gravity. Declining gravity over long period of time is never a good sign. You should not pick such a product to promote.
In some niches, you will find that the product with highest gravity is actually declining in popularity and gravity whereas a competitor product with lower gravity is gaining in popularity and gravity. In such cases pick the product that is gaining popularity as it is getting more popular and you can benefit by promoting it.










